Rozpocznij dietę dziś. Liczba miejsc jest ograniczona.

00 h
00 m
00 s
Kup teraz
Kobieta łapiąca się za brzuch z powodu bolesnego miesiączkowania
Autor: Paulina Matuszak

Bolesne miesiączkowanie – jakie suplementy mogą złagodzić ból?

Bolesne miesiączkowanie dotyczy od 16 do 91% kobiet w wieku rozrodczym. Najmocniejsze dowody mają trzy suplementy: imbir w dawce 700–1000 mg dziennie, cynk 20–30 mg oraz witamina D przy stężeniu poniżej 30 ng/ml. W metaanalizach cynk obniżał ból średnio o 1,54 punktu, a witamina D o 1,64 punktu w dziesięciostopniowej skali VAS. Poniżej rozpisujemy, co działa, w jakiej dawce i od którego dnia cyklu zacząć.

Na rynku jest kilkadziesiąt preparatów obiecujących regulację cyklu. Część z nich ma za sobą randomizowane badania, część wyłącznie marketing. Rozdzieliliśmy jedno od drugiego – razem z dawkami i momentem cyklu, w którym trzeba zacząć, żeby cokolwiek się zmieniło.

Spis treści

  • Najważniejsze wnioski – bolesne miesiączkowanie
  • Bolesne miesiączkowanie – kogo dotyka?
  • Bolesne miesiączkowanie pierwotne i wtórne – jak je rozróżnić?
  • Bolesne miesiączkowanie – czynniki ryzyka
  • Jak obniżyć prostaglandyny przy bolesnym miesiączkowaniu?
  • Witaminy i minerały na bolesne miesiączki – co naprawdę działa?
  • Witamina D a bóle miesiączkowe
  • Witamina E a bolesne miesiączkowanie
  • Witamina C a okres – czy pomaga na ból miesiączkowy?
  • Wapń a bolesne miesiączkowanie
  • Cynk a bóle miesiączkowe
  • Suplementacja cynkiem – badania
  • Omega-3 a bóle menstruacyjne
  • Żelazo w bolesnym miesiączkowaniu
  • Magnez a okres – czy magnez pomaga na bóle miesiączkowe?
  • Witaminy z grupy B a bóle menstruacyjne
  • Jakie witaminy na miesiączkę mają realne poparcie w badaniach?
  • Inne suplementy z potencjałem w bolesnym miesiączkowaniu
  • Kurkumina a bóle menstruacyjne
  • Imbir a bolesne miesiączkowanie
  • Rumianek na okres – jak stosować, żeby zadziałał?
  • Jak złagodzić ból miesiączkowy bez suplementów? Ciepło i ruch
  • Bardzo bolesne miesiączki – jakie badania zrobić i kiedy iść do ginekologa?
  • Tabletki na bolesne miesiączki a suplementy – co i kiedy wybrać?
  • Co zastosować na bolesne miesiączki w jednym cyklu? Plan dzień po dniu
  • Suplementy wspierające przy bolesnym miesiączkowaniu
  • Podsumowanie – bolesne miesiączkowanie
  • Najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi (FAQ)
  • Piśmiennictwo

Bolesne miesiączkowanie – najważniejsze wnioski

  • Imbir w dawce 700–1000 mg dziennie łagodzi ból miesiączkowy porównywalnie do niesteroidowych leków przeciwzapalnych.
  • Cynk 20–30 mg na dobę obniża ból średnio o 1,54 punktu VAS, a efekt rośnie po co najmniej 8 tygodniach stosowania.
  • Witamina D działa wyłącznie przy stwierdzonym niedoborze, czyli stężeniu poniżej 30 ng/ml. Dawka 800–2000 IU dziennie lub wyliczona pod wynik badania.
  • Rumianek w postaci standaryzowanego wyciągu 250–500 mg przez minimum 2 cykle zmniejsza ból i obfitość krwawienia.
  • Ciepło o temperaturze 40–45°C na podbrzusze daje ulgę porównywalną z tabletką przeciwbólową, przy około 70% niższym ryzyku działań niepożądanych.
  • Witamina C i wapń nie mają dowodów na łagodzenie bólu miesiączkowego przy prawidłowej podaży z diety.

Co widzimy w pracy z podopiecznymi – bolesne miesiączkowanie

W pracy z podopiecznymi z bolesnym miesiączkowaniem najczęściej spotykamy sytuację, w której kobieta bierze pięć preparatów naraz i żadnego w dawce, która cokolwiek zmienia. Typowy zestaw na starcie współpracy: magnez wieczorem, kompleks „dla kobiet”, olej z wiesiołka i witamina D w 1000 IU bez wcześniejszego badania. Najczęstszy błąd to sięganie po suplement dopiero pierwszego dnia bólu – większość składników z badań wymaga wprowadzenia na kilka dni przed miesiączką albo stosowania ciągłego przez dwa, trzy cykle. Drugi błąd to pomijanie żelaza przy obfitych krwawieniach: niedobór nasila zmęczenie, które kobiety odczytują jako część bólu. Pierwszą zauważalną zmianę podopieczne zgłaszają zwykle w drugim albo trzecim cyklu, nie w pierwszym – i to jest moment, w którym najwięcej osób rezygnuje, uznając, że nie działa.

Bolesne miesiączkowanie – kogo dotyka?

Bolesne miesiączkowanie (dysmenorrhea) jest zaburzeniem dotyczącym wielu kobiet. Szacunkowe dane pokazują, że dotyka 16 do 91% kobiet w wieku rozrodczym, przy czym silne bóle, wpływające istotnie na jakość życia dotykają 2-29% kobiet [1].

Bolesne miesiączkowanie można podzielić na pierwotne i wtórne. Pierwotne to bóle w dole brzucha występujące podczas cyklu miesiączkowego, niezwiązane z innymi chorobami. Za głównego winowajcę uważa się prostaglandyny (hormony regulujące procesy fizjologiczne), które wydzielane w zbyt dużej ilości zwiększają napięcie macicy oraz powodują silne i bolesne skurcze.

Wtórne są spowodowane współistnieniem innej choroby i ta informacja jest o tyle ważna, że nie zawsze wsparcie doraźne łagodzi ból, często trzeba pogłębić diagnostykę, szukając przyczyny bólu [2]. Bolesne miesiączkowanie wtórne może być związane z endometriozą, mięśniakami macicy, adenomiozą, polipami endometrium czy zapaleniem narządów miednicy mniejszej.

Zobacz również powiązany artykuł: dieta w PCOS.

Bolesne miesiączkowanie pierwotne i wtórne – jak je rozróżnić?  

Pierwotne bolesne miesiączkowanie zaczyna się w ciągu 6 do 24 miesięcy od pierwszej miesiączki, ból rusza razem z krwawieniem i trwa od 1 do 3 dni. Wtórne pojawia się po latach cykli bez bólu, narasta z miesiąca na miesiąc i często zaczyna boleć kilka dni przed krwawieniem. To rozróżnienie przesądza o dalszym postępowaniu: pierwotne bolesne miesiączki odpowiadają na dietę, suplementację i ciepło, wtórne wymaga diagnostyki u ginekologa.

Pierwotne bolesne miesiączkowanie dotyczy przede wszystkim nastolatek i młodych kobiet, u których cykl menstruacyjny stał się owulacyjny. Ból ma charakter czynnościowy: prostaglandyny wywołują silne skurcze macicy, naczynia krwionośne w ścianie narządu zaciskają się, dochodzi do przejściowego niedokrwienia mięśniówki i to ono boli. Nie ma tu zmiany anatomicznej, którą dałoby się zlokalizować w badaniu obrazowym, dlatego wynik USG bywa prawidłowy mimo bardzo silnego bólu.

Wtórne bolesne miesiączkowanie ma źródło w konkretnej chorobie narządu rodnego. Najczęstsze przyczyny bolesnego miesiączkowania w tej grupie to:

  • Endometrioza. Ogniska błony śluzowej macicy poza jamą macicy reagują na wahania estrogenów i progesteronu tak samo jak endometrium w macicy. Charakterystyczny jest ból zaczynający się kilka dni przed krwawieniem oraz ból podczas współżycia.
  • Adenomioza. Endometrium wrasta w mięsień macicy. Typowy obraz to bardzo obfite, przedłużające się krwawienie miesiączkowe z narastającym bólem u kobiet po trzydziestce.
  • Mięśniaki macicy. Zmiany w ścianie macicy zaburzają jej skurcze i odpływ krwi. Ból bywa uciskowy, dochodzą częstomocz i uczucie pełności w podbrzuszu.
  • Torbiel jajnika. Ból bywa jednostronny i nie musi trzymać się rytmu krwawienia.
  • Polipy endometrium. Częściej dają plamienia między miesiączkami niż sam ból.
  • Zapalenie narządów miednicy mniejszej. Poza bólem pojawiają się upławy, stany podgorączkowe i tkliwość przy badaniu ginekologicznym.

W praktyce najmocniejszym sygnałem nie jest samo nasilenie bólu, tylko zmiana jego wzorca. Miesiączka, która bolała umiarkowanie przez dziesięć lat i od pół roku boli dwa razy mocniej, to inna sytuacja niż ból obecny od zawsze na tym samym poziomie. Pierwsza wymaga wizyty u ginekologa, druga zwykle mieści się w obrazie pierwotnego bolesnego miesiączkowania.

Bolesne miesiączkowanie – czynniki ryzyka 

Najlepiej udokumentowane czynniki ryzyka bolesnego miesiączkowania to palenie papierosów, wczesna pierwsza miesiączka, obfite krwawienia oraz zaburzenia depresyjne i lękowe. Część z nich zmienia próg bólu, część nasila samą przyczynę skurczów.

Do czynników ryzyka bolesnego miesiączkowania zalicza się:

  • Palenie papierosów
  • Próby odchudzania i restrykcyjne diety
  • Nadwagę lub otyłość
  • Zaburzenia depresyjne lub lękowe
  • Wczesną pierwszą miesiączkę
  • Obfite krwawienie miesiączkowe
  • Historię rodzinną bolesnego miesiączkowania
  • Zaburzone funkcjonowanie społeczne

Dlaczego palenie papierosów nasila bóle miesiączkowe?

Nikotyna obkurcza naczynia krwionośne, w tym te zaopatrujące mięsień macicy. Skurcz macicy i tak ogranicza przepływ krwi w jej ścianie, a zwężone naczynia pogłębiają niedokrwienie, które odpowiada za ból. Efekt jest zależny od liczby papierosów i czasu palenia, więc ograniczenie samo w sobie ma sens, nawet jeśli rzucenie na teraz jest poza zasięgiem.

Osobna sprawa to próg bólu. Niedobór snu, przewlekły stres i objawy depresyjne obniżają go mierzalnie, przez to samo nasilenie skurczów jest odczuwane mocniej. Nie znaczy to, że ból jest wyobrażony. Znaczy, że pracując tylko na przyczynie skurczów, pomijasz drugą połowę równania. O tym, co dietą da się zrobić z nastrojem, piszemy w tekście o diecie i suplementacji w depresji, a o wpływie kofeiny na sen i napięcie w artykule o kawie.

Restrykcyjne odchudzanie działa dwutorowo: obniża podaż magnezu, cynku i żelaza, a przy dużym deficycie energetycznym zaburza rytm cyklu menstruacyjnego. Skrajną postacią jest zatrzymanie miesiączki.

Jak obniżyć prostaglandyny przy bolesnym miesiączkowaniu?

Poziom prostaglandyn w macicy obniżają trzy mechanizmy: hamowanie enzymu COX (tak działają niesteroidowe leki przeciwzapalne, imbir i rumianek), ograniczenie dostępności kwasu arachidonowego (witamina E, kwasy omega-3) oraz obniżenie stanu zapalnego (cynk, witamina D). Dietą wpływasz głównie na drugi mechanizm – przez proporcję kwasów omega-3 do omega-6 w codziennym jedzeniu.

Prostaglandyny serii 2, głównie PGF2α i PGE2, powstają z kwasu arachidonowego. Im więcej tego kwasu w błonach komórkowych endometrium, tym więcej materiału do produkcji prostaglandyn i tym silniejszy skurcz macicy. Kwas arachidonowy pochodzi z kwasów omega-6, których w polskiej diecie jest zwykle nadmiar: oleje słonecznikowy, sojowy i kukurydziany, margaryny, żywność wysoko przetworzona.

Co to oznacza w praktyce:

  • Zamień olej słonecznikowy na rzepakowy lub oliwę. To pojedyncza zmiana, która przesuwa proporcję omega-6 do omega-3 w całej diecie – więcej o tym w tekście o najzdrowszych olejach roślinnych.
  • Wprowadź tłustą rybę morską dwa razy w tygodniu albo suplementuj 250 mg EPA i DHA dziennie.
  • Ogranicz alkohol w tygodniu przed miesiączką. Nasila stan zapalny i pogarsza gospodarkę magnezem oraz cynkiem.
  • Nie licz na efekt w jednym cyklu. Skład kwasów tłuszczowych w błonach komórkowych zmienia się przez kilka tygodni.

Nadmiar prostaglandyn odpowiada też za objawy, których kobiety zwykle nie łączą z miesiączką: biegunkę, nudności i ból głowy w pierwszej dobie krwawienia. Jeśli rozwolnienie wraca co miesiąc dokładnie w dniu wystąpienia krwawienia, to zwykle nie zatrucie pokarmowe, tylko prostaglandyny działające na mięśniówkę jelita. Zasady łagodnego jedzenia w takim dniu opisaliśmy w tekście o tym, co jeść przy biegunce.

Całościowe podejście do obniżania stanu zapalnego z diety znajdziesz w naszym przewodniku po diecie przeciwzapalnej, a zestawienie źródeł kwasów omega-3 w artykule o najlepszych źródłach zdrowych tłuszczów.

💬 Komentarz dietetyka – prostaglandyny i olej w kuchni

W pracy z podopiecznymi regularnie spotykam sytuację, w której kobieta wydaje dwie stówki miesięcznie na suplementy i jednocześnie smaży wszystko na oleju słonecznikowym. Efekt: dokładamy przeciwzapalne dodatki do prozapalnej podstawy. Mechanizm jest prosty – kwas arachidonowy, z którego powstają prostaglandyny wywołujące skurcze macicy, pochodzi z kwasów omega-6, a olej słonecznikowy jest jednym z ich najbogatszych źródeł w polskiej kuchni. Zamiana butelki oleju kosztuje kilka złotych i działa na ten sam mechanizm co część drogich preparatów. Zaczynam od tego, zanim w ogóle rozmawiamy o suplementacji.

Leszek Racut, dietetyk kliniczny z 10-letnim doświadczeniem, współzałożyciel Dietetyki #NieNaŻarty.

Witamina D, a bóle miesiączkowe

W przypadku bolesnego miesiączkowania bardzo często przewija się temat witaminy D. W wyniku jej działania przeciwzapalnego upatruje się w niej dużego potencjału w łagodzeniu bólu. A co na to nauka? Suplementacja witaminy D u kobiet z bolesnym miesiączkowaniem oraz stwierdzonym niedoborem witaminy D (stężenie <30 ng/ml) istotnie łagodzi objawy ogólnoustrojowe (gorączka, osłabienie, bóle i zawroty głowy, utrata apetytu, dreszcze, bóle mięśni), zmniejsza intensywność bólu, całkowitą liczbę dni w bólu oraz potrzebę przyjmowania leków przeciwbólowych [3], [4]. Jeżeli cierpisz na bolesne miesiączki, suplementuj 800-2000 IU witaminy D codziennie przez cały rok lub wykonaj badanie stężenia i dostosuj dawkę pod wynik. Doprowadzenie poziomu witaminy D do prawidłowych wartości (>30 ng/ml) załagodzi Twoje bóle miesiączkowe i poprawi jakość życia!

Witamina E, a bolesne miesiączkowanie

Pamiętasz, jak wyżej wspomnieliśmy o prostaglandynach? Witamina E dzięki swoim właściwościom przeciwutleniającym hamuje uwalnianie kwasu arachidonowego i jego konwersję do… prostaglandyn! A wiemy już, że to właśnie one powodują skurcze i bóle macicy. Najnowsze badanie wykazało, że doustna suplementacja witaminy E może obniżyć średnie nasilenie bólu podczas miesiączki (oceniane według specjalistycznych skal subiektywnych), bez poważnych zdarzeń niepożądanych [5]. Zadbaj najpierw o odpowiednią podaż witaminy E wraz z dietą, a potem rozważ suplementację w dawkach 100-400 IU.

Dobrym źródłem witaminy E w diecie są: orzechy włoskie i ziemne, pestki dyni, produkty pełnoziarniste, szpinak, kapusta czy migdały.

Przeczytaj także: Endometrioza – dieta, przepisy, leczenie

Witamina C a okres – czy pomaga na ból miesiączkowy?

Witamina C nie łagodzi bólu miesiączkowego. Nie ma badań potwierdzających jej działanie przeciwbólowe w pierwotnym bolesnym miesiączkowaniu, więc suplementacja pod tym kątem to wydatek bez zwrotu.

Jest jednak jeden kontekst, w którym witamina C przy miesiączce ma sens – i nie jest nim ból. Kwas askorbinowy zwiększa wchłanianie żelaza niehemowego, czyli tego z produktów roślinnych, nawet kilkukrotnie. Przy obfitych krwawieniach i niskiej ferrytynie to realna korzyść: pół czerwonej papryki albo szklanka soku pomarańczowego do posiłku z kaszą, roślinami strączkowymi czy jajkiem zwiększa pulę wchłoniętego żelaza.

Zadbaj o podaż z jedzenia, nie z tabletki. Cytryna to kiepskie źródło witaminy C – w 100 g jest jej około 50 mg, podczas gdy czerwona papryka ma około 140 mg, czarna porzeczka około 180 mg, a kiwi około 90 mg. Truskawki, brokuł i natka pietruszki też wypadają lepiej niż cytryna. Wartości dla konkretnych produktów sprawdzisz w naszej bazie produktów.

Jeśli krwawienia są obfite, ważniejsze od samej witaminy C jest to, czego przy posiłku z żelazem unikać. Pełną listę produktów blokujących wchłanianie opisaliśmy w tekście o tym, czego nie jeść przy anemii.

Wapń, a bolesne miesiączkowanie

Wapń w Twoim organizmie ściśle współpracuje z witaminą D, która jak już wiesz, może zmniejszać bóle miesiączkowe. Co więcej, zmniejszony poziom wapnia prowadzi do skurczów mięśni, a przecież tego właśnie chcemy uniknąć. Badania wykazały, że kobiety, które spożywają trzy do czterech porcji produktów mlecznych (czyli najlepszego źródła wapnia) dziennie znacznie rzadziej doświadczają bolesnego miesiączkowania w porównaniu do kobiet, które nie spożywają ich w ogóle [6].

Warto więc suplementować wapń? Kilka badań wykazało, że jego suplementacja w dawkach 600-1000 mg dziennie może zmniejszać intensywność bólu miesiączkowego, ale nie oceniano wyjściowego stanu wapnia w organizmie, a kwestionariusze częstotliwości spożycia pokazały bardzo niedoborowe spożywanie wapnia wśród uczestniczek [7], [8]. Więc, na dobrą sprawę nie wiadomo czy mając odpowiednie stężenie wapnia w organizmie, uzyskasz dodatkowe korzyści z suplementacji. Zadbaj o odpowiednią podaż wapnia wraz z dietą. Najlepszym źródłem będą produkty mleczne, a w przypadku nietolerancji lub diet wegańskich fasola biała, migdały, tofu czy produkty fortyfikowane (wzbogacone w wapń). Jeżeli nie spożywasz tych produktów i/lub zdiagnozowano u Ciebie niedobór wapnia, włącz suplementację zgodnie ze wskazówkami lekarza.

Cynk, a bóle miesiączkowe

Cynk skraca czas przeziębienia, ale czy łagodzi bóle miesiączkowe? Kilka badań naukowych wykazało, że suplementacja cynku w dawkach od 20 do 126 mg przez 3-6 dni, przez 2-3 cykle menstruacyjne zmniejsza natężenie bólu menstruacyjnego. Co ważne, zmniejszenie nasilenia bólu odnotowano niezależnie od dawki cynku, przy czym wydaje się, że dawki powyżej 30 mg na dobę nie poprawiają skuteczności. W badaniach nie odnotowano również zdarzeń niepożądanych [9], [10]. Jeżeli cierpisz na bóle podczas miesiączki, suplementuj 20-30 mg cynku na dobę przez 3-6 dni przed i w trakcie menstruacji.

Suplementacja cynkiem – badania

W 2024 roku opublikowano analizę badań klinicznych oceniających wpływ suplementacji cynku na nasilenie bólu u kobiet z pierwotnym bolesnym miesiączkowaniem. Uwzględniono randomizowane badania, w których porównywano cynk z placebo, a nasilenie bólu oceniano przy użyciu standaryzowanych skal.

W badaniach stosowano różne dawki cynku pierwiastkowego. W analizie wskazano, że już dawki na poziomie około 7 mg dziennie wiązały się ze zmniejszeniem nasilenia bólu. Lepsze efekty obserwowano przy dłuższym stosowaniu suplementacji, szczególnie przez okres co najmniej 8 tygodni. Profil bezpieczeństwa był korzystny, a częstość działań niepożądanych nie różniła się istotnie od placebo [23].

Suplementacja cynkiem, nawet w stosunkowo niskich dawkach, wiązała się ze zmniejszeniem nasilenia bólu miesiączkowego, a dłuższy czas stosowania zwiększał obserwowany efekt.

Omega-3, a bóle menstruacyjne

W 2022 powstał zbiór badań, oceniający wpływ suplementacji kwasów tłuszczowych Omega-3 na pierwotne bolesne miesiączkowanie. Wykazano w nim, że suplementacja Omega-3 ma niewielki, choć istotny wpływ na nasilenie bólu miesiączkowego u kobiet. Skuteczność obserwowano przy niskich dawkach, a wraz ze wzrostem dawkowania efekt był coraz mniejszy [11]. Suplementuj kwasy tłuszczowe Omega-3 w dawce 250 mg EPA+DHA dziennie lub spożywaj minimum porcję (170 g) tłustej, morskiej ryby w tygodniu (np. łosoś, pstrąg, śledź).

Bóle menstruacyjne podczas bolesnego miesiączkowania

Żelazo w bolesnym miesiączkowaniu

Na całym świecie nawet 30% nieciężarnych kobiet cierpi z powodu anemii. Bolesne, ale i obfite krwawienie podczas cyklu miesiączkowego zwiększają zapotrzebowanie na żelazo, dlatego ten związek jest jednym z najistotniejszych w uregulowaniu cyklu menstruacyjnego. Badania pokazują, że kobiety, które mają niedobór żelaza i/lub anemię znacznie częściej zgłaszają bolesne i ciężkie krwawienie miesiączkowe [12]. Pamiętaj, że anemia to nie przelewki, dlatego nigdy nie suplementuj żelaza na własną rękę, a zawsze zgodnie z wytycznymi przekazanymi przez lekarza prowadzącego.

Magnez a okres – czy magnez pomaga na bóle miesiączkowe? 

Dowody na magnez w bolesnym miesiączkowaniu są słabe. Dysponujemy jednym badaniem oceniającym sam magnez, w którym 200 mg cytrynianu magnezu wypadło gorzej od doustnej antykoncepcji, ale i tak zmniejszyło subiektywne odczuwanie bólu w porównaniu z początkiem interwencji.

To nie znaczy, że magnez jest bezużyteczny. Znaczy, że nie jest lekiem na ból miesiączkowy, a bywa sprzedawany właśnie tak. Magnez bierze udział w rozkurczaniu mięśni gładkich i w przewodnictwie nerwowo-mięśniowym, więc mechanizm jest wiarygodny – brakuje badań, które potwierdziłyby efekt kliniczny.

Kiedy magnez przy miesiączce ma sens:

  • Gdy dieta jest uboga w źródła magnezu: pestki dyni, migdały, kasza gryczana, otręby, kakao, rośliny strączkowe.
  • Gdy do bólu dochodzą skurcze łydek, drżenie powiek albo problemy ze snem w drugiej fazie cyklu.
  • Gdy stosujesz doustną antykoncepcję lub inhibitory pompy protonowej – obie grupy leków obniżają zasoby magnezu.

Dawka z badania to 200 mg magnezu elementarnego dziennie, najlepiej wieczorem, w postaci cytrynianu albo mleczanu. Tlenek magnezu wchłania się gorzej i częściej działa przeczyszczająco. Zacznij od jedzenia, suplement traktuj jako uzupełnienie – magnez wieczorem bywa też pomocny przy kłopotach z zaśnięciem, o których piszemy w tekście o tym, co jeść, żeby lepiej spać.

Witaminy z grupy B, a bóle menstruacyjne

W przypadku witamin z grupy B dowody są mocno ograniczone, a jedyne dwa badania na populacji kobiet z bolesnymi miesiączkami odnosiły się do witaminy B1 (tiaminy). W obu badaniach witamina B1 przyniosła korzyści związane z redukcją nasilenia bólu u kobiet [14], [15], natomiast to dalej tylko dwie prace naukowe i temat podobny jak w przypadku magnezu. Suplementację witamin z grupy B można rozważyć (w dawce 100 mg na dobę), ale dowody są mocno ograniczone.

Jakie witaminy na miesiączkę mają realne poparcie w badaniach?

Spośród witamin realne poparcie w badaniach nad bólem miesiączkowym mają dwie: witamina D przy stwierdzonym niedoborze oraz witamina E. Witamina C i witaminy z grupy B poza B1 mają dowody słabe albo żadne. Z minerałów najlepiej wypadają cynk i żelazo, przy czym żelazo działa na zmęczenie i obfitość krwawienia, nie na sam ból.

Uporządkowanie od najmocniejszych do najsłabszych dowodów:

  • Witamina D – działa, ale tylko przy stężeniu poniżej 30 ng/ml. Metaanaliza 11 badań z udziałem 687 kobiet wykazała spadek nasilenia bólu o 1,64 punktu w dziesięciostopniowej skali. U kobiet z prawidłowym stężeniem dodatkowej korzyści nie odnotowano, dlatego badanie 25(OH)D robisz przed suplementacją, nie po.
  • Witamina E – obniża nasilenie bólu przez hamowanie przemiany kwasu arachidonowego do prostaglandyn. Dawka z badań to 100–400 IU, stosowana wokoło miesiączki, bez poważnych zdarzeń niepożądanych.
  • Witamina B1 (tiamina) – dwa badania wykazały redukcję bólu przy 100 mg na dobę. To za mało, żeby rekomendować rutynowo, i za dużo, żeby odrzucić.
  • Witamina C – brak badań potwierdzających działanie przeciwbólowe. Sens ma wyłącznie jako wsparcie wchłaniania żelaza.
  • Witamina A i pozostałe witaminy z grupy B – brak danych w kontekście bolesnego miesiączkowania.

Jeśli planujesz łączyć kilka preparatów naraz, sprawdź wcześniej, jakie witaminy można ze sobą łączyć. Część składników konkuruje o te same transportery i wzajemnie obniża wchłanianie, przez co zestaw pięciu kapsułek potrafi dać mniej niż dwie dobrze rozłożone w ciągu dnia.

Inne suplementy z potencjałem w bolesnym miesiączkowaniu

Kurkumina, a bóle menstruacyjne

Na ten moment dysponujemy czterema badaniami naukowymi, które analizowały wpływ kurkuminy na nasilenie bólu miesiączkowego. W pierwszym suplementacja 500 mg kurkuminy dziennie od 7 dni przed miesiączką do 3 dni po menstruacji nie była skuteczniejsza niż brak interwencji (placebo) [16].

W drugim, podawanie 500 mg kurkuminy + kwasu mefenamowego (niesteroidowy lek przeciwzapalny stosowany m.in. w bólach menstruacyjnych) dziennie przez 5 dni (przed i w trakcie miesiączki) było bardziej skuteczne w łagodzeniu bólu menstruacyjnego niż sam lek. [17].

W następnym badaniu nie oceniono subiektywnego odczucia bólu u kobiet, natomiast analizowano parametry biochemiczne u pacjentek z zespołem napięcia przedmiesiączkowego i bolesnym miesiączkowaniem. Kurkumina w połączeniu z piperyną nie wpłynęły na markery stanu zapalnego u badanych kobiet [18]. W ostatnim badaniu suplementacja kurkuminy istotnie wpłynęła na redukcje nasilenia bólu miesiączkowego u kobiet w porównaniu z placebo [19].

Podsumowując temat kurkuminy, mamy 4 badania, z których 2 wykazały korzyści, a dwa pozostałe brak efektów. W żadnym z nich nie odnotowano zdarzeń niepożądanych związanych z suplementacją, więc z uwagi na to można rozważyć suplementację kurkuminy w połączeniu z piperyną w dawce 500 mg dziennie, natomiast dowody są mocno ograniczone i żeby stawiać jednoznaczne wnioski, trzeba czekać na więcej danych naukowych.

Imbir, a bolesne miesiączkowanie

Imbir to jeden z suplementów, który ma największy potencjał w łagodzeniu bólu miesiączkowego. Metaanaliza (zbiór badań) z 2021 roku wykazała, że imbir jest skuteczniejszy w łagodzeniu bólu menstruacyjnego niż witamina D i E [20] oraz placebo. Ponadto suplementacja imbiru może być równie skuteczna w łagodzeniu bólu co NLPZ’y (niesteroidowe leki przeciwzapalne), co jest bardzo istotne biorąc pod uwagę negatywny wpływ długofalowego stosowania NLPZ’ów [21]. Jeżeli masz bolesne miesiączki, suplementuj imbir w dawce od 700 do 1000 mg dziennie.

Rumianek na okres – jak stosować, żeby zadziałał 

Rumianek na okres działa przez ten sam mechanizm co niesteroidowe leki przeciwzapalne – hamuje produkcję prostaglandyn odpowiedzialnych za skurcz macicy. Dawka z badań to 250–500 mg standaryzowanego wyciągu przez minimum 2 cykle: od 2 dni przed miesiączką do trzeciego dnia krwawienia.

Przegląd badań z 2021 roku uznał wyciąg z rumianku za skuteczną interwencję w pierwotnych bólach miesiączkowych. Poza łagodzeniem bólu odnotowano też zmniejszenie obfitości krwawienia.

Ważne rozróżnienie, którego zwykle brakuje: badania dotyczyły standaryzowanego wyciągu, nie herbaty z torebki. Napar z rumianku jest bezpieczny i może dawać ulgę przez samo ciepło płynu, ale ilość apigeniny w szklance naparu jest nieporównywalnie niższa niż w kapsułce z badania. Jeśli chcesz odtworzyć efekt z badań, potrzebujesz preparatu ze standaryzowanym wyciągiem, a nie herbaty.

Ostrożnie przy alergii na rośliny z rodziny astrowatych – bylica, ambrozja, arnika. Możliwa jest reakcja krzyżowa.

Jak złagodzić ból miesiączkowy bez suplementów? Ciepło i ruch

Ciepło o temperaturze 40–45°C przyłożone na podbrzusze daje ulgę porównywalną z niesteroidowym lekiem przeciwbólowym, przy około 70% niższym ryzyku działań niepożądanych. Regularny ruch obniża ból o 2,75 do 3,87 punktu w skali dziesięciostopniowej, ale dopiero po 8 tygodniach ćwiczeń.

Metaanaliza 57 badań z udziałem 5359 kobiet, opublikowana w 2026 roku, porównała ciepło miejscowe z brakiem leczenia i z niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi. Wobec braku leczenia ciepło obniżyło ból o 1,85 punktu przy stosowaniu regularnym i o 3,52 punktu w ciągu pierwszej doby. Wobec leków przeciwzapalnych ulga była porównywalna lub nieznacznie lepsza, a ryzyko działań niepożądanych spadło około trzykrotnie.

Jak stosować ciepło, żeby zadziałało:

  • Temperatura 40–45°C – termofor albo poduszka elektryczna, nie krótki gorący prysznic.
  • Miejsce: podbrzusze albo dolny odcinek pleców, zależnie od tego, gdzie promieniuje ból.
  • Czas: minimum 30–40 minut ciągłego przyłożenia. Kilkuminutowe przyłożenia nie dają efektu z badań.
  • Zacznij przy pierwszych objawach, nie wtedy, gdy ból jest już maksymalny.

Ruch działa inaczej – nie doraźnie, tylko przez systematyczność.

Jakie ćwiczenia zmniejszają bóle miesiączkowe najbardziej?

Najskuteczniejsze okazały się ćwiczenia relaksacyjne: progresywna relaksacja mięśni i automasaż. W sieciowej metaanalizie 29 badań z udziałem 1808 kobiet obniżyły ból o 3,56 punktu już po 4 tygodniach i o 3,87 punktu po 8 tygodniach.

Dalsze miejsca zajęły trening siłowy, aktywność aerobowa i joga. Różnice między nimi nie były duże – po 8 tygodniach każda forma ruchu obniżała ból o co najmniej 2,75 punktu. Praktyczny wniosek jest inny, niż mogłoby się wydawać: nie chodzi o dobór idealnej formy treningu, tylko o to, żeby ćwiczyć regularnie przez co najmniej dwa miesiące.

Ćwiczenia relaksacyjne miały jeszcze jedną przewagę – najniższy odsetek rezygnacji w trakcie badań. Kobiety po prostu przy nich zostawały. Jeśli wybierasz między jogą, którą porzucisz po trzech tygodniach, a dziesięcioma minutami relaksacji dziennie, które utrzymasz – wybierz drugie.

Nie musisz ćwiczyć w trakcie krwawienia. Efekt bierze się z regularności między miesiączkami, nie z wysiłku w dniu bólu. Jeśli zaczynasz od zera, prostym punktem wejścia jest zwykły marsz – sprawdziliśmy, ile w praktyce znaczą 10 000 kroków dziennie.

Bardzo bolesne miesiączki – jakie badania zrobić i kiedy iść do ginekologa?

Do ginekologa zgłaszasz się, gdy ból wyłącza Cię z dnia mimo leku przeciwbólowego, narasta z cyklu na cykl albo pojawia się poza krwawieniem. Standardowa ścieżka diagnostyczna to wywiad, badanie ginekologiczne i USG przezpochwowe, a z badań laboratoryjnych morfologia, ferrytyna, CRP i TSH. Postępowanie dietetyczne nie zastępuje tej diagnostyki i nie powinno jej opóźniać.

Objawy, przy których nie czeka się kolejnego cyklu:

  • Ból, który mimo leku przeciwbólowego uniemożliwia pracę, naukę lub wstanie z łóżka.
  • Nasilenie bólu rosnące z cyklu na cykl albo konieczność zwiększania dawki leku.
  • Ból zaczynający się kilka dni przed krwawieniem lub utrzymujący się po jego zakończeniu.
  • Dolegliwości bólowe podczas współżycia, przy oddawaniu moczu albo stolca.
  • Krwawienie tak obfite, że podpaska lub tampon nie wystarczają na godzinę.
  • Plamienia między miesiączkami, gorączka, upławy o zmienionym zapachu.

Do czego można porównać silny ból miesiączkowy? 

W badaniach nasilenie ocenia się w skali od 0 do 10, gdzie 1 do 3 punktów oznacza dyskomfort niewpływający na dzień, 4 do 6 ból utrudniający zwykłe czynności, a 7 punktów i więcej ból wyłączający z aktywności. Pacjentki opisują go najczęściej jako falujący skurcz w podbrzuszu, promieniujący do krzyża i ud, przypominający skurcze przewodu pokarmowego przy zatruciu. Ta skala przydaje się bardziej, niż się wydaje: bez zapisanej liczby nie odróżnisz efektu interwencji od zwykłej zmienności między cyklami. Notuj najwyższą wartość z każdego dnia krwawienia przez trzy cykle i zabierz ten zapis na wizytę.

Na wizycie lekarz zbiera wywiad o rytmie i charakterze bólu, przeprowadza badanie ginekologiczne i zwykle zleca USG przezpochwowe, które uwidacznia mięśniaki, torbiel jajnika, polipy i cechy adenomiozy. Jeśli zleci również USG jamy brzusznej, zasady przygotowania do badania USG jamy brzusznej opisaliśmy osobno, bo dieta w dniu poprzedzającym realnie wpływa na jakość obrazu.

Badania laboratoryjne w tym kontekście nie służą rozpoznaniu bolesnego miesiączkowania, tylko wychwyceniu następstw i chorób towarzyszących. Morfologia i ferrytyna pokazują, czy obfite krwawienia wyczerpały zapasy żelaza. CRP wskazuje na toczący się stan zapalny. TSH ma znaczenie, bo zaburzenia hormonalne tarczycy zmieniają rytm i obfitość krwawień. Większość z nich pobiera się na czczo, a zasady przygotowania zebraliśmy w osobnym tekście o badaniu krwi na czczo.

Jeśli diagnostyka wskaże endometriozę, dalsze postępowanie żywieniowe opisaliśmy w praktycznym zestawieniu produktów przy endometriozie oraz w szerszym artykule o leczeniu endometriozy.

Tabletki na bolesne miesiączki a suplementy – co i kiedy wybrać? 

Niesteroidowe leki przeciwzapalne działają szybciej i mocniej niż jakikolwiek suplement, ale nie są rozwiązaniem na stosowanie co miesiąc przez lata. Suplementy działają wolniej i słabiej, za to bez obciążania żołądka. Sensowny model to lek doraźnie w najgorszych godzinach oraz suplementacja i ciepło jako podstawa, która ma tę potrzebę zmniejszyć.

Leki przeciwbólowe stosowane w bolesnym miesiączkowaniu hamują enzym COX i tym samym produkcję prostaglandyn, czyli działają na tę samą przyczynę co imbir, rumianek i witamina E – tylko silniej i natychmiast. Ceną są działania niepożądane: dolegliwości żołądkowe, ryzyko uszkodzenia błony śluzowej przy regularnym stosowaniu, bóle głowy, senność.

Najczęściej stosowaną substancją z tej grupy jest ibuprofen, obok naproksenu i kwasu mefenamowego. Praktyczna zasada, która zmienia skuteczność bardziej niż sam wybór preparatu: lek przeciwbólowy działa najlepiej wzięty zanim ból osiągnie szczyt, czyli przy pierwszych zapowiadających objawach, a nie po kilku godzinach cierpienia. Prostaglandyny są wtedy już wyprodukowane, a niesteroidowe leki przeciwzapalne hamują ich powstawanie, nie usuwają gotowych. Dawkowanie i czas stosowania ustala lekarz lub farmaceuta, zwłaszcza przy chorobach żołądka, astmie i przyjmowaniu innych leków.

Kiedy warto zmienić podejście:

  • Bierzesz lek przeciwbólowy przez trzy dni każdego cyklu od lat. To sygnał, żeby zbudować podstawę, która tę liczbę obniży.
  • Lek przestał wystarczać albo musisz zwiększać dawkę. Wtedy potrzebna jest diagnostyka w kierunku wtórnego bolesnego miesiączkowania, nie kolejny suplement.
  • Masz refluks, wrzody albo nadżerki żołądka. Ciepło i suplementacja są wtedy bezpieczniejszym pierwszym wyborem – zobacz zasady żywienia w diecie w refluksie oraz to, czego nie jeść przy wrzodach żołądka.

Suplement nie zastąpi diagnostyki. Jeśli ból narasta z cyklu na cykl, trwa dłużej niż samo krwawienie, promieniuje do odbytu albo pojawia się ból przy współżyciu – to obraz, przy którym trzeba wykluczyć endometriozę, mięśniaki i adenomiozę, a nie dobierać kolejny preparat. Więcej o tym w tekście o endometriozie i w praktycznym zestawieniu, co jeść przy endometriozie.

Osobna sprawa to objawy pojawiające się przed miesiączkę – rozdrażnienie, tężyzna piersi, obrzęki, wahania nastroju. To zespół napięcia przedmiesiączkowego, a nie bolesne miesiączkowanie, i wymaga innego postępowania dietetycznego. Opisaliśmy je w tekście o tym, jak złagodzić objawy PMS dietą

na bolesne miesiączki zastosować w jednym cyklu? Plan dzień po dniu

Większość składników z badań wymaga wprowadzenia przed miesiączką, nie w dniu bólu. Poniżej oś czasu ułożona według protokołów z badań klinicznych – na jeden cykl, z zaznaczeniem, co stosuje się stale, a co okresowo.

Stale, niezależnie od dnia cyklu

  • Witamina D w dawce dobranej do wyniku 25(OH)D. Poza sezonem letnim standardowo 800–2000 IU dziennie.
  • Kwasy omega-3: 250 mg EPA i DHA dziennie albo porcja tłustej ryby morskiej raz lub dwa razy w tygodniu.
  • Cynk 20–30 mg na dobę, jeśli wybierasz wariant ciągły. Metaanaliza z 2024 roku pokazała, że efekt rośnie po 8 tygodniach stosowania.
  • Ruch minimum trzy razy w tygodniu. Pierwszy wyraźny efekt pojawia się po dwóch miesiącach.

7 dni przed spodziewaną miesiączką

  • Ogranicz alkohol i żywność wysoko przetworzoną. Oba nasilają stan zapalny – zasady opisaliśmy w tekście o diecie przeciwzapalnej.
  • Zadbaj o sen. Niedobór snu obniża próg bólowy, a wieczorna kawa potrafi go skrócić bardziej, niż się wydaje – rozkładamy to na czynniki w tekście kawa – fakty i mity.

2–3 dni przed miesiączką

  • Imbir 700–1000 mg dziennie, kontynuacja przez pierwsze dni krwawienia.
  • Rumianek – standaryzowany wyciąg 250–500 mg.
  • Cynk 20–30 mg, jeśli stosujesz wariant okresowy: 3–6 dni przed i w trakcie krwawienia.
  • Witamina E 100–400 IU.

Pierwsze 2–3 dni krwawienia

  • Ciepło 40–45°C na podbrzusze, minimum 30–40 minut, zaczynając przy pierwszych objawach.
  • Kontynuacja imbiru, rumianku i cynku.
  • Nawodnienie i posiłki z żelazem, jeśli krwawienie jest obfite. Konkretne produkty i zestawienia znajdziesz w tekście o diecie przy niedoborach żelaza.

Po miesiączce

  • Odbudowa żelaza przy obfitych krwawieniach: źródło witaminy C do posiłku, bez kawy i herbaty w jego trakcie. Resztę zasad zebraliśmy w tekście o tym, czego nie jeść przy anemii.
  • Ocena efektu. Notuj nasilenie bólu w skali od 0 do 10 przez trzy kolejne cykle – bez tego nie odróżnisz działania suplementu od naturalnej zmienności między cyklami.

Nie stosuj wszystkiego naraz w pierwszym cyklu. Wybierz dwa składniki o najmocniejszych dowodach – imbir i cynk – dodaj ciepło i oceń efekt po dwóch, trzech cyklach. Dopiero potem modyfikuj. Przy pięciu preparatach naraz nie będziesz wiedziała, który z nich cokolwiek zmienił.

💬 Komentarz dietetyka – czego nie przeczytasz w innych artykułach o bolesnych miesiączkach

Najczęstszy mit, który prostuję u podopiecznych: skoro suplement jest naturalny, to można go wziąć w dniu bólu i zadziała jak tabletka. Nie zadziała. Protokoły z badań, na które powołują się producenci, prawie zawsze zakładają start dwa, trzy dni przed miesiączką albo stosowanie ciągłe przez kilka cykli – a na etykiecie tego nie ma. Druga rzecz, o której rzadko się pisze: jeśli po trzech cyklach dobrze prowadzonej suplementacji i regularnego ciepła ból nie drgnął, to nie znaczy, że trzeba dobrać mocniejszy preparat. To sygnał do diagnostyki. Pierwotne bolesne miesiączkowanie odpowiada na te interwencje. Wtórne, przy endometriozie czy mięśniakach, nie odpowie i nie powinno – tam kolejna kapsułka tylko opóźnia rozpoznanie.

Leszek Racut, dietetyk kliniczny z 10-letnim doświadczeniem, współzałożyciel Dietetyki #NieNaŻarty.

Suplementy wspierające przy bolesnym miesiączkowaniu

SuplementProponowany mechanizm działaniaSposób stosowania opisany w artykule
Witamina DDziałanie przeciwzapalne i potencjalne złagodzenie bólu głównego i objawów ogólnychSuplement codzienny lub po badaniu poziomu witaminy
Inne witaminy (np. E)Przeciwutleniające działanie, możliwy wpływ na napięcie mięśniStosowanie suplementu w określonej dawce
Kwasy tłuszczowe omega-3Przeciwzapalne wsparcie funkcji mięśni macicyRegularna suplementacja lub dieta bogata w ryby
MagnezPomoc w rozluźnianiu mięśni i napięciuUzupełnianie przy niskim spożyciu w diecie
Inne mikroelementy/rodzaje suplementów (np. B6)Wzmacnianie ogólnej równowagi hormonalnejSuplementacja zależna od potrzeb

Podsumowanie – bolesne miesiączkowanie

Bolesne miesiączkowanie da się realnie złagodzić, ale nie jednym preparatem i nie w jeden cykl. Najmocniejsze dowody mają imbir 700–1000 mg, cynk 20–30 mg oraz witamina D przy stężeniu poniżej 30 ng/ml. Poza suplementami działają dwie rzeczy: ciepło 40–45°C przez minimum pół godziny i regularny ruch przez co najmniej osiem tygodni. Wszystko to uderza w ten sam mechanizm – nadmiar prostaglandyn i stan zapalny.

Suplementacja jest dodatkiem do diety, nie odwrotnie. Proporcja kwasów omega-3 do omega-6, podaż żelaza przy obfitych krwawieniach i regularność posiłków robią więcej niż kolejna kapsułka. Jeśli chcesz ustawić to z kimś, kto policzy Twoją podaż i dobierze suplementację pod wyniki badań oraz choroby współistniejące, sprawdź naszą dietę online.

Najlepsze suplementy przy bolesnym miesiączkowaniu

Najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi – bolesne miesiączkowanie

Co najszybciej pomaga na bolesne miesiączki?

Ciepło o temperaturze 40–45°C przyłożone na podbrzusze na minimum 30 minut. W metaanalizie 57 badań ciepło obniżyło ból o 3,52 punktu w skali dziesięciostopniowej w ciągu pierwszej doby, czyli porównywalnie do tabletki przeciwbólowej.

Jaki suplement na bolesne miesiączki ma najmocniejsze dowody?

Imbir w dawce 700–1000 mg dziennie. Metaanaliza z 2021 roku wykazała skuteczność porównywalną z niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi i wyższą niż witamina D oraz witamina E.

Czy magnez pomaga na bóle miesiączkowe?

Dowody są słabe. Jedno badanie oceniające sam magnez wykazało zmniejszenie subiektywnego odczuwania bólu przy 200 mg cytrynianu magnezu dziennie, ale magnez wypadł gorzej od doustnej antykoncepcji. Sens ma przy niskiej podaży z diety i przy dodatkowych objawach, takich jak skurcze łydek.

Ile czasu trzeba brać suplementy, żeby poczuć różnicę?

Zwykle dwa do trzech cykli. Cynk działa mocniej po co najmniej 8 tygodniach, a efekt regularnego ruchu pojawia się po 8 tygodniach ćwiczeń. Suplement wprowadzony w dniu bólu nie zadziała jak lek przeciwbólowy.

Czy witamina C pomaga na ból miesiączkowy?

Nie. Brak badań potwierdzających działanie przeciwbólowe przy pierwotnym bolesnym miesiączkowaniu. Witamina C ma znaczenie przy miesiączce w innym kontekście – zwiększa wchłanianie żelaza z produktów roślinnych, co jest istotne przy obfitych krwawieniach.

Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga wizyty u lekarza?  

Gdy ból narasta z cyklu na cykl, trwa dłużej niż samo krwawienie, promieniuje do odbytu, pojawia się ból przy współżyciu albo dotychczasowe leki przestają wystarczać. To obraz sugerujący wtórne bolesne miesiączkowanie – endometriozę, mięśniaki lub adenomiozę.

Czy tabletki antykoncepcyjne pomagają na bolesne miesiączki?

Antykoncepcja hormonalna należy do metod leczenia stosowanych w pierwotnym bolesnym miesiączkowaniu i w badaniu porównawczym wypadła lepiej niż sam magnez. Hamuje owulację i zmniejsza grubość endometrium, przez co spada produkcja prostaglandyn. Decyzję podejmuje lekarz, bo liczą się przeciwwskazania i choroby współistniejące. Suplementacja jest uzupełnieniem tej ścieżki, nie jej zamiennikiem.

Czy bolesne miesiączki wpływają na płodność?

Samo pierwotne bolesne miesiączkowanie nie obniża płodności. Obniżają ją niektóre przyczyny wtórnego bolesnego miesiączkowania, przede wszystkim endometrioza i mięśniaki macicy, i to jest kolejny powód, żeby narastającego bólu nie przeczekiwać. Zalecenia żywieniowe wspierające płodność zebraliśmy w osobnym artykule.

Czy bolesne miesiączkowanie da się całkowicie wyleczyć?

Pierwotnego bolesnego miesiączkowania zwykle nie usuwa się całkowicie, ale u większości kobiet da się obniżyć nasilenie bólu o kilka punktów w skali dziesięciostopniowej i wyraźnie zmniejszyć potrzebę sięgania po leki. U części kobiet dolegliwości słabną samoistnie po trzydziestce i po porodzie. Wtórne bolesne miesiączkowanie ustępuje wtedy, gdy leczy się chorobę, która je wywołuje.

Piśmiennictwo