Jak motywować pacjenta do realizacji zaleceń?
“Jak motywować pacjenta do realizacji zaleceń?” to prawdopodobnie jedno z pytań, które pada najczęściej z ust dietetyków, psychodietetyków. Każdy specjalista spotkał się zapewne w swojej praktyce zawodowej z sytuacją, w której klient nie realizuje wspólnie ustalonych założeń. Jak w takiej sytuacji specjalista może zmotywować klienta i pomóc mu w dążeniu do celu? Opowiem o tym w artykule.
Najważniejsze wnioski – jak motywować pacjenta do realizacji zaleceń
- Motywacja pochodzi zawsze z wnętrza pacjenta – zadaniem specjalisty jest pomóc mu ją odkryć, nie dostarczać jej z zewnątrz.
- Odwołanie do wartości i celów życiowych pacjenta jest skuteczniejsze niż skupianie się wyłącznie na wyniku wagowym.
- Regularne wzmacnianie zachowań zgodnych z planem buduje poczucie sprawczości i stabilizuje motywację długoterminowo.
- Opór jest naturalnym elementem procesu zmiany – próba przełamania go siłą lub konsekwencjami przynosi efekt odwrotny od zamierzonego.
- 3 najczęstsze błędy dietetyków: koncentracja na powodach łamania zaleceń, nadmierne doradzanie, ocenianie zachowań pacjenta.
- Dialog motywujący – zadawanie pytań zamiast udzielania gotowych odpowiedzi – zwiększa szansę na trwałą zmianę nawyków.
Spis treści
- Dlaczego pacjenci nie trzymają się zaleceń?
- Jak wzmacniać motywację
- Najczęstsze błędy w motywowaniu
- Co zrobić, gdy pojawia się opór
- Jak motywować ludzi do działania?
- Podsumowanie
Dlaczego pacjenci nie trzymają się zaleceń?
Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ nie ma dwóch takich samych klientów. Być może Twoi pacjenci wskazywali, że to dla nich zbyt trudne, że nie mają czasu, że są zbyt słabi, by trzymać się zaleceń albo nie mają silnej woli.
Istnieje zatem wiele czynników psychologicznych (jak np. własne przekonania o sobie) czy różnego rodzaju ograniczeń (jak np. brak czasu), które wpływają na to, że klient nie przestrzega zaleceń. Aby lepiej zrozumieć ten problem, warto przyjrzeć się temu, jak działa motywacja.
Jak działa motywacja?
Warto zdawać sobie sprawę, że to sam pacjent wzbudza w sobie motywację. Każdy z nas motywuje się sam poprzez swoje myśli, przekonania i postawy. To dlatego właśnie niskie poczucie własnej wartości będzie zmniejszać motywację do działania, podczas gdy wysokie poczucie sprawczości będzie ją wzmacniać.
Nawet w przypadku motywacji zewnętrznej wciąż odnosimy się do przekonań i wartości osoby, która tę motywację postrzega jako znaczącą dla siebie. Czy to oznacza, że jako specjaliści niewiele możemy zrobić, aby zmotywować pacjenta do realizacji zaleceń?
Wbrew pozorom możemy zrobić bardzo dużo. Nie tyle jednak my sami będziemy motywować, co pomożemy pacjentom odnaleźć ich własną motywację do działania. Jak to zrobić?

Co jeśli klient nie wierzy w siebie?
Jednym z powodów, dla których pacjent może nie przestrzegać zaleceń, może być jego niskie mniemanie o sobie. Jeżeli klient podczas spotkań z nami mówi, że:
- nie da rady utrzymać założeń;
- próbował już tak wiele razy, ale zawsze się poddawał;
- bardzo chciałby, żeby tym razem było inaczej, ale czuje, że w pewnym momencie wróci do starych nawyków;
- nie chce nas zawieść;
to rozwiązaniem nie jest powiedzenie mu “głowa do góry” lub zaprzeczanie jego słowom.
Warto pamiętać o tym, że zmiana sposobu myślenia o sobie, to długotrwały proces. Wymaga pracy nad samymi myślami, ale także zachowaniem czy emocjami. Zamiast więc próbować przekonać klienta, że da radę i nie ma racji, mówiąc, że jest słaby i się podda, warto pozytywnie wzmacniać jego działania podejmowane zgodnie z planem.
Jak wzmacniać motywację
Jedną z prostych metod do wdrożenia od razu, jest zauważenie wszystkich przejawów motywacji klienta. Zamiast więc omawiać z pacjentem tylko sytuacje, kiedy nie dotrzymywał postanowień, warto porozmawiać także o momentach, które poszły zgodnie z planem. Celem takich komunikatów jest wzmocnienie poczucia sprawczości klienta oraz wsparcie go w trzymaniu się planu.
Pomocne jest także odwołanie się do wartości klienta. Dlatego warto nie poprzestawać jedynie na celu “chcę schudnąć 10 kg”, ale dowiedzieć się więcej:
- dlaczego to dla pacjenta ważne?
- co stanie się dla niego możliwe, gdy osiągnie swój cel?
Wartości są motywujące
Może się np. okazać, że pacjent chce schudnąć 10 kg, aby poprawić swoje zdrowie i móc tańczyć na weselu swoich dzieci. Wartościami tego klienta są zatem dobre zdrowie i rodzina. Możemy odwołać się do tych wartości i celów, gdy motywacja pacjenta osłabnie i przestanie on realizować zalecenia. W wielu sytuacjach będzie to skuteczniejsze niż motywowanie wynikiem wagowym.

Czy cel i wynik motywują?
Cel i wynik stanowią pewien kierunek, w którym zmierza klient. Dla niektórych osób sama wizja ich osiągnięcia może być bardzo motywująca. U innych wyznaczanie celów wywołuje stres. To ważne, aby zrozumieć, jak cele i pomiary wpływają na określonego pacjenta.
W wielu przypadkach pomocne może być skupienie się na procesie, małych krokach i nauce nowych umiejętności (np. planowania jadłospisu, gotowania, aktywności fizycznej) aniżeli na wyniku w postaci utraty kilogramów.
Nieodpowiednie dopasowanie sposobu pracy do potrzeb i usposobienia klienta, to jeden z czynników, które mogą wpływać na osłabienie motywacji do przestrzegania zaleceń.
Najczęstsze błędy w motywowaniu
W motywowaniu pacjentów można popełnić bardzo wiele błędów – w tym artykule skupię na 3 trzech najbardziej powszechnych w mojej ocenie. Modyfikacja takich komunikatów, wedle założeń dialogu motywującego, może wpłynąć pozytywnie na to, na ile klient będzie trzymał się zaleceń.
Skupianie się na powodach nieprzestrzegania zaleceń
To bardzo ważne przeanalizować czynniki, które sprawiły, że pacjent nie przestrzegał zaleceń. Kiedy jednak skupiamy się na tym, dlaczego w danym tygodniu pacjent nie przestrzegał zaleceń, to wzmacniamy jego wymówki, a tym samym go demotywujemy. Pacjent może podjąć próbę usprawiedliwienia swojego zachowania i zacznie szukać przyczyn, z powodu których nie mógł trzymać się założeń.
Zamiast tego warto zapytać:
- Co musiałoby się stać, żeby przestrzegał Pan zaleceń?
- Co pomogłoby Pani trzymać się planu?
Udzielanie rad
Wielu specjalistów udziela swoim klientom mnóstwa rad. Taka postawa ma sens jeżeli jesteśmy np. lekarzami – dajemy pacjentowi zalecenia i receptę, które wyleczą go z choroby, na którą cierpi. Zmiana nawyków żywieniowych rządzi się jednak innymi prawami. Nadmierne radzenie klientowi odbiera mu poczucie sprawczości, demotywuje i może powodować opór. Zamiast więc mówić:
- Musi Pan…
- Moim zdaniem…
- Następnym razem niech Pan…
warto powiedzieć:
- Co Pana zdaniem warto byłoby zmienić?
- Jakie zachowanie może Pani zdaniem być pomocne w tej sytuacji?
- Co powiedziałby Pan swojemu przyjacielowi, gdyby zadał Panu takie pytanie?
Ocenianie zachowań pacjenta
Nikt z nas nie lubi czuć się oceniamy, a jednak jako specjaliści często wystawiamy swoim pacjentom oceny. Niestety, klasyfikowanie zachowań pacjenta jako dobrych i złych nie prowadzi do zwiększenia motywacji, a raczej wywołuje opór i złość. Unikajmy zatem stwierdzeń:
- Postępuje Pan źle. Jeśli nadal będzie Pan łamał zalecenia, to waga tylko wzrośnie.
Zamiast tego możemy powiedzieć:
- Jak Pan sądzi, czy przekraczanie zapotrzebowania kalorycznego przybliży Pana do celu?
- Czy Pana zdaniem takie zachowanie pomoże w rozwiązaniu problemu?
- Jak Pani zdaniem będzie się Pani czuła za 3 miesiące, jeśli nadal będzie Pani postępować tak, jak do tej pory?
Ważne, abyśmy nie klasyfikowali zachowań pacjenta, jako dobre lub złe, a zamiast tego skupili na ich użyteczności i zgodności z wartościami i celami.
Może się jednak okazać, że nie stosujemy żadnych błędów w motywowaniu, a mimo to pacjent wykazuje opór. Dlaczego?

Co zrobić, gdy pojawia się opór
W procesie zmiany opór jest naturalny. Wynika z tego, że nasz mózg nie lubi zmian – preferuje powtarzalność i czynności, które zna. Jeżeli do tego nie jesteśmy świadomi, z jakiego powodu chcemy wprowadzić zmianę i dlaczego to dla nas ważne, to opór będzie tym większy. Próba przekonania do zmian, grożenie karami czy konsekwencjami w przyszłości także zwiększają opór.
Warto mieć na uwadze, że każdy “zły” nawyk do czegoś pacjentowi służy. Często zdaje on sobie sprawę, że np. zjadanie na raz całej tabliczki czekolady nie przybliża go do celu, ale krótkoterminowa gratyfikacja zwycięża. Dlatego właśnie warto rozpocząć od dotarcia do powodów, dla których klient chce dokonać zmiany i przeprowadzić ich analizę.
Następnie warto zająć się powiększeniem liczby strategii radzenia sobie klienta. Objadanie się zaspokaja jakąś potrzebę – naszym zadaniem jest pomóc pacjentowi odnaleźć inny sposób na jej spełnienie.
Jak motywować ludzi do działania?
Proste ćwiczenie polega na tym, aby zastanowić się, jakie pozytywne, a jakie negatywne strony ma obecny nawyk, który pacjent chce zmienić. Zjadanie tabliczki czekolady na raz, z przykładu wyżej, ma zalety i wady. Warto pomóc klientowi zdać sobie z nich sprawę.
Następnie dobrze rozważyć korzyści i koszty płynące ze zmiany zachowania. Tutaj warto odwoływać się do wartości i celu klienta.
To właśnie taka analiza pozwoli stworzyć bazę, do której klient może wracać, gdy czuje spadek motywacji. Ty także, jako specjalista, możesz mu o niej przypominać, gdy realizowanie zaleceń staje się trudniejsze.

Komentarz dietetyka – jak motywować pacjenta do realizacji zaleceń
| 💬 Komentarz eksperta W pracy z podopiecznymi regularnie spotykam osoby, które trafiają do mnie po kilku nieudanych próbach odchudzania z innymi specjalistami. Kiedy pytam, co poszło nie tak, w 90% przypadków słyszę: nie miałam/em motywacji. Ale gdy drążę dalej, okazuje się, że problemem nie był brak motywacji – lecz to, że nikt nie zapytał ich, dlaczego w ogóle chcą schudnąć. Praca z pacjentem zaczyna się od pytania po co? – nie ile chcesz schudnąć?. Kiedy okazuje się, że celem jest zabawa z wnukami bez duszności albo wyniki badań, które nie przestraszą żony – to już jest konkretna dźwignia. Do niej wracamy w trudnych momentach. Motywacja wagowa gaśnie po pierwszym plateau. Motywacja wartościami działa miesiącami. |
Leszek Racut, dietetyk kliniczny z 10-letnim doświadczeniem, współzałożyciel Dietetyki #NieNaŻarty.
Podsumowanie – jak motywować pacjenta do realizacji zaleceń
Kiedy podejmujemy działania, mające na celu motywowanie pacjenta do realizacji zaleceń, miejmy na uwadze, że każdy z nas motywuje się samodzielnie. Nie chodzi więc o to, abyśmy to my motywowali klienta, ale pomogli mu odnaleźć motywację w sobie. Dobrze w tym celu odwołać się do wartości i celów pacjenta.
Więcej o dialogu motywującym, który wspiera zmianę, opowiadam w moim kursie online “Psychodietetyka w praktyce”. To szkolenie skierowane do specjalistów oraz pacjentów, którzy chcą dowiedzieć się:
- w jaki sposób przekonania wpływają na nasze zachowanie;
- jak poprawić swoją relację z jedzeniem;
- w jaki sposób motywować do wprowadzania zmian.
Najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi
Co zrobić, gdy pacjent nie stosuje się do zaleceń dietetycznych?
Zamiast skupiać się na powodach nieprzestrzegania planu, zapytaj: „Co musiałoby się stać, żeby udało Ci się trzymać zaleceń?”. Skierowanie rozmowy na rozwiązania, a nie na wymówki, zmniejsza opór i aktywuje sprawczość pacjenta.
Czym jest dialog motywujący w pracy dietetyka?
Dialog motywujący to technika komunikacji opracowana przez Millera i Rollnicka, polegająca na zadawaniu pytań otwartych zamiast udzielania gotowych rad. Celem jest wydobycie z pacjenta jego własnych powodów do zmiany, co skutkuje trwalszą motywacją niż instrukcje z zewnątrz.
Jak radzić sobie z oporem pacjenta na zmianę diety?
Opór to naturalny mechanizm mózgu, który preferuje powtarzalność. Nie próbuj go przełamywać groźbami ani naciskiem – to wzmacnia opór. Zamiast tego pomóż pacjentowi zidentyfikować, jaką potrzebę spełnia „zły” nawyk, i wspólnie znajdźcie zdrowszą alternatywę.
Czy nagrody i kary działają motywująco przy zmianie nawyków żywieniowych?
Zewnętrzne nagrody mogą skutkować krótkoterminowo, ale motywacja oparta na wartościach i celach wewnętrznych jest trwalsza. Kary i groźby konsekwencji zazwyczaj zwiększają opór i pogłębiają poczucie bezsilności pacjenta.
Jak pomóc pacjentowi, który nie wierzy, że uda mu się wytrwać na diecie?
Zamiast zaprzeczać jego wątpliwościom lub motywować hasłami, wzmacniaj każde działanie zgodne z planem – nawet małe. Budowanie poczucia sprawczości przez małe sukcesy jest skuteczniejszą metodą niż próby zmiany przekonań wprost.
Piśmiennictwo
- William M. Miller, Stephen Rollnick, „Dialog motywujący”, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego 2014.
- Steven C. Hayes, “Umysł wyzwolony”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne 2020.
- Doug Strycharczyk, Peter Clough, “Odporność psychiczna. Strategie i narzędzia rozwoju”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne 2021.
- Joseph Ciarrochi, Ann Bailey, Russ Harris, “Pożegnaj wagę. Jak wykorzystać techniki ACT w odchudzaniu i utrzymaniu wymarzonej sylwetki”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne 2021.
